


Musi być ktoś, kogo nie znam,
ale kto zawładnął Mną:
moim życiem,śmiercią;
tą kartką
/Rafał Wojaczek/

20 styczeń
Niedostępna
Wyleciałam dawno z domu w przestrzeń
Zachłysnęłam się powietrzem i chcę więcej
Nie przestaję biec, nie zatrzymasz mnie
Choć zapniesz kajdany ja się wyrwę i rozpłynę
Bo jestem wiatrem, tsunami, śniegiem, deszczem
Zakochałam się w wolności, uzależniłam od prędkości
Szybko zmieniam miejsce, zacieram ślady obecności
Dociskam pedał do podłogi, przekraczam granice
Bez wyrzutów rzucam wszystko, nikt mnie nie ogarnie
Bo jestem wiatrem, tornadem, lawiną, gradem!
Armatnim działem, co rozpruwa najtwardszą skałę
Wichrem, co łamie najgrubsze konary
Ptakiem, co patrzy z góry, ucieka w chmury i jest wolny
Jak strumień rwący na ziemi, jak kometa błyszcząca na niebie
Jestem dymem, co pojawia się i znika
***
12 grudzień 2008
Tyle czasu
Czasami wystarczy chwila
A czasami mijają lata
Czasami myślisz, że jest źle
A było wspaniale
Pragniesz bliskości, miłości
A teraz ją odpychasz
Udowadniasz, że to jego wina
A wiesz, że to ty
Oczerniasz tak łatwo
A to twoja dusza jest czarna
Teraz masz tylko samotność
A pustka mogła zniknąć
Aż tyle czasu musiało upłynąć
By coś zrozumieć
***
22 sierpień 2007
Pytania
Wiesz, kiedyś tu byłyśmy, na tej huśtawce.
Nie na drzewie, nie na rurze, nie na ławce.
Patrzyłam w niebo, w chmury w coś czego nie było.
Ale patrzyłam i wierzyłam w coś czego nie było.
Teraz jesteśmy obok i patrzymy na nie dwie.
Uśmiechnięte, z chęcią, z marzeniami na dnie.
Jedna patrzy w niebo, a tam... zniknął obraz.
Tak się dzieje kolejny, niepierwszy raz.
I znowu widzę, jesteśmy we dwie, tu obok szkoły.
Ja patrzę, ty patrzysz i znika... jedna chwila.
Przypominam sobie ten dzień, bez sensu.
Widzę to, tamto i to i znowu i to, i bez sensu.
Gdybym się ciebie zapytała, co działo się tego dnia,
Nie powiedziałabyś mi, taka niewinna gra.
A ja nie wiem, nie widzę, a może nie chcę.
Może... Nie, to za proste. O i znowu lecę.
Lot nad sobą, nad... Szpitalem...
***
24 lipiec 2008
Skok w chmurę na niebie LA
Skok w chmurę na niebie LA
W obłok świata, w poduszkę miasta,
Które tętni chęcią życia,
A oddycha śmiercią człowieka
Bez marzeń.
Skok w chmurę na niebie L.A.
W pieśń kalifornijskiego artysty.
Pięknego człowieka i obrzydliwie
Samolubnego egocentryka
Z marzeniami.
Skok w chmurę na niebie L.A.
Jump to the see, to the sky...
***
Komu
Komu powiedziałbyś?
Nieznajomemu zza wielkiej wody
Bo piękne pisze listy
Sąsiadce zza ściany
Bo pięknie śpiewa rankiem
Komu powiedziałbyś?
Kotu co rano prosi o coś do jedzenia
Bo tak ładnie miauczał tego dnia
Wykładowcy od trudnego przedmiotu
Bo tak naprawdę lubisz jego zajęcia
Komu powiedziałbyś?
Trawie niebu słońcu
Bo kochasz wolność
Butom szafie pilotowi
Bo są przy tobie zawsze
Jeżeli miałbyś umrzeć dzisiejszej nocy
Komu powiedziałbyś kocham?
***
26 maj 2008
Gest przyjaźni
Chcę umrzeć trzymając twoją dłoń
Taki gest przyjaźni
Żebyście wiedzieli, że umieram z wami
Czuję was i zabieram was ze sobą
Część was umrze razem ze mną
Częściowo będziecie inni
Po części siebie nie poznacie
Odrośnie ta część, ale nie będzie wasza
Ktoś ją kiedyś znowu ze sobą zabierze
A ja umrę trzymając twoją dłoń
To mój gest przyjaźni
***
30 lipiec 2007
List do Nieznajomego
Jak rozrzucone kwiaty na betonowej posadzce
Szukamy swych dłoni, zimnych i bladych
Chcemy pamiętać ciepło ciał i zapach skóry
Boże, daj nam siły by wstać i szukać nadal
Kiedyś dowiemy się, że to był tylko sen
Ale niech ta chwila trwa, póki może
Cieszmy się nią, znajdźmy takich chwil więcej
Łzy i krew, pot i myśl i my, ja, ty
Nie wiem jak będzie, nie wiem, czy będzie
Wiem, że musimy się odnaleźć, potrzebujemy siebie
W wieku gdzie kobieta pisze list do nieznajomego
***
